Stanowiska i oświadczenia


Na poszczególnych podstronach znajdują się ważne komunikaty, oświadczenia i stanowiska Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej.



Poniżej odnośniki do poszczególnych tematów:


•    Podsumowanie Warszawskiego Okrągłego Stołu  Reklamowego


•    Stanowisko w sprawie projektu "Przystanek Komunikacji Miejskiej w Warszawie"


•    List otwarty do władz samorządowych Miasta Stołecznego Warszawy


•    Stanowisko IGRZ w sprawie zapisów Ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu


Warszawski Okrągły Stół    

IGRZ, której członkowie aktywnie uczestniczyli w obradach Warszawskiego Okrągłego Stołu Reklamowego przyjęli stanowisko w sprawie
podsumowania jego prac. Zostało ono przesłane do Centrum Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, które było
współorganizatorem i koordynatorem WOSR.

Stanowisko IGRZ w sprawie WOSR

W imieniu Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej w Polsce, której członkowie aktywnie uczestniczyli w obradach Warszawskiego Okrągłego Stołu Reklamowego, przesyłam stanowisko Izby w sprawie postanowień jego prac.
Uważamy, że podsumowanie, którego dokonało Centrum Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy nie odpowiada faktom, które miały miejsce w okresie działania Warszawskiego Okrągłego Stołu Reklamowego (od 15 października 2008 do 3 listopada 2009 roku).
1. Mimo zastrzeżeń, branża reklamowa przystępowała do Warszawskiego Okrągłego Stołu Reklamowego (WOSR) z wielkimi nadziejami. Obawy wynikały z bardzo złych doświadczeń z przeszłości w zakresie współpracy branży z Miastem, m.in.:

- unieważnienia przez Miasto w 1998 roku, po wielomiesięcznym zaangażowaniu firm reklamowych w przygotowanie ofert, praktycznie bez podania przyczyny, przetargu na wyposażenie Warszawy w nowoczesne wiaty przystankowe,


- braku reakcji Miasta na serię prezentacji zorganizowanych w okresie od grudnia 2004 do kwietnia 2005 roku, przez powołany przez Prezydenta Miasta Zespół ds. promocji Warszawy; mimo konstruktywnych propozycji i konkretnych ofert takich firm jak: AMS S.A., Clear Channel Poland, JC Decaux i Stroeer Polska, Miasto nie podjęło żadnej ze zgłoszonych inicjatyw,


- blokowanie przez Naczelnego Architekta Miasta wszelkich inicjatyw branży reklamy zewnętrznej, związanych z próbami choćby częściowego uporządkowania przestrzeni publicznej,


- uchwalenia jesienią 2006 roku, tuż przed wyborami samorządowymi, "Studium kierunków i uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego miasta stołecznego Warszawy" ignorującego wszystkie dotychczasowe ustalenia między Izbą Gospodarczą Reklamy Zewnętrznej (IGRZ) a Miastem,


- nie realizowania "mapy drogowej" - ustaleń poczynionych podczas spotkania przedstawicieli IGRZ z Wiceprezydentem Warszawy Jackiem Wojciechowiczem we wrześniu 2007 roku, dotyczących moratorium na demontaże nośników w pasie drogi i opracowanie nowych zasad dla tego obszaru oraz wystąpienia o zmianę "Studium kierunków i uwarunkowań zagospodarowania m.st. Warszawy".


2. Po ponad roku pracy, okazuje się, że nasze obawy były słuszne i odmiennie od strony miejskiej oceniamy wyniki obrad zawieszonego WOSR. Z perspektywy czasu widać, że co najmniej zamierzeniem ( a na pewno efektem) prac WOSR było wciągnięcie branży reklamowej do dyskusji, która skutecznie zablokowała stanowcze wystąpienia branży wobec władz miejskich, dając Miastu czas na realizację własnych celów.
Tym samym oświadczenie o zawieszeniu prac WOSR uważamy za element z góry założonego scenariusza - rekoncesjonowania działalności reklamowej na terenach miejskich miasta stołecznego Warszawy.


3. Na taką ocenę sytuacji składa się cała sekwencja zdarzeń, które miały miejsce w czasie kiedy WOSR obradował:


- dokonano ostatecznego usunięcia z pasa drogi wszystkich legalnie wybudowanych nośników reklamowych o powierzchni ekspozycyjnej plakatu reklamowego powyżej 2 m². Zarząd Dróg Miejskich (ZDM) posiłkował się w tym czasie tak zwaną opinią Leszka Kornalewskiego z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie (IBDiM), uzasadniając odmowy względami bezpieczeństwa ruchu drogowego; na wielokrotne prośby branży, przeprowadzenia miarodajnych badań wpływu reklam na BRD urzędnicy odpowiedzialni za drogi, zasłaniając się przepisami ustawy o drogach publicznych, odmawiali jakichkolwiek dyskusji merytorycznych na ten temat; pod tym samym pretekstem nie dano szans istniejącym na rynku firmom do zamiany swoich systemów na odpowiadające warunkom zarządzenia Prezydenta miasta st. Warszawy nr 961/2007; wskutek tego nośniki zostały przeniesione na tereny prywatne, często ze szkodą dla wyglądu przestrzeni publicznej, wizerunku Miasta oraz jego budżetu,



- osoby biorące udział w obradach Warszawskiego Okrągłego Stołu Reklamowego ze strony miejskiej, równolegle z obradami przygotowały uchwałę Rady Miasta dotyczącą stawek za zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia nośników reklamy; uchwała radykalnie podwyższała stawki i wprowadziła możliwość instalowania nośników teoretycznie zabronionych; uchwalenie tego dokumentu przez Radę bez poinformowania uczestników WOSR o tym fakcie, było pierwszym poważnym sygnałem lekceważenia branży reklamowej, zwłaszcza, że to Przewodnicząca Rady Warszawy byłą inicjatorką WOSR,
- mimo jednoznacznie negatywnej opinii wszystkich uczestników WOSR w sprawie reklamy elektronicznej (LED) skierowanej do kierowców, na ratuszu dzielnicy Bemowo zainstalowano wideoekran reklamowy na granicy pasa drogowego,


- Miasto dąży do wyeliminowania reklam ze środków komunikacji miejskiej; ogłoszenie przez Zarząd Transportu Miejskiego ograniczeń reklamy na taborze nastąpiło dzień po obradach podstolika zajmującego się tym zagadnieniem; ustalenia podstolika radykalnie różniły się od proponowanych przez ZTM zasad; trudno o bardziej jaskrawy przykład lekceważenia uczestników obrad,


- zestawienie dotyczące wpływów Miasta z reklamy było niepełne; dla zmniejszenia realnych korzyści z reklamy, ZTM pominął w nim oszczędności, które osiąga Miasto z tytułu eksploatacji systemu wiat przez firmę Adpol; jednocześnie w wypowiedziach przedstawicieli Miasta systematycznie bagatelizuje się znaczenie wpływów z reklamy dla miejskiego budżetu; a przecież te kilkadziesiąt milionów złotych wystarcza na przykład na poszerzenie ulicy Wołoskiej, które Rada Warszawy usunęła z wieloletniego planu inwestycyjnego ze względu na brak środków finansowych,


- w teoretycznie najbardziej zaawansowanym obszarze legislacji nie obyło się bez zgrzytów; po końcowych ustaleniach przekazanych do Ministerstwa Infrastruktury przedstawiciele Miasta prezentowali zdanie odrębne w sprawie umów cywilno-prawnych w zakresie wykorzystania pasa drogowego, co w czasie całych obrad było kwestią fundamentalną i nie kwestionowaną przez nikogo; jest to tym bardziej przykre, że podstawą pracy stolika legislacyjnego był materiał przygotowany przez stronę reklamową, która zaproponowała istotne ograniczenia prawne dotyczące budowy nowych nośników; jednocześnie w oficjalnych wystąpieniach Miasto, jako głównego twórcę "sukcesu legislacyjnego" wskazuje na Stowarzyszenie MiastoMojeAwNim, które przez długi okres kontestowało obrady i nie brało udziału w dyskusji.


4. Najaktualniejszym przejawem pozorowanego przez miejskich urzędników dialogu z branżą są prace powołanego zarządzeniem Prezydenta Miasta Zespołu ds. konsultacji procedury uzgadniania lokalizacji nośników reklamowych oraz zasad ich instalowania na terenie m.st. Warszawy. W czasie jego obrad strona miejska zaprezentowała kategoryczny sąd, że obrady tego gremium mają dotyczyć wyłącznie kwestii proceduralnych i nie jest zadaniem zespołu dyskutowanie o zasadach. Dodatkowo Biuro Drogownictwa zajęło twarde stanowisko, że umieszczanie reklamy w pasie drogi jest kwestią uznaniową i że o zasadach nie może być mowy. Zespół odmówił też dyskusji o niezgodności Studium kierunków i uwarunkowań z zapisami Zarządzenia nr 961/2007. W tej sytuacji nie widzimy sensu brania udziału w pracach tego gremium. Nie zależy nam bowiem na sytuacji w której jedynym efektem naszej pracy będzie szybsze otrzymywanie negatywnych, całkowicie uznaniowych decyzji dotyczących lokalizowania reklam, jak ma to miejsce do tej pory.


5. Również konsultacje dotyczące Uchwały w sprawie opłat za zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia nośników reklamy, w sytuacji gdy nasze firmy nie posiadają już na tym terenie większości swoich nośników, są zabiegiem mającym na celu uwiarygodnienie działań Miasta, nie dającym branży żadnych wymiernych korzyści.


6. Mimo wielokrotnych zapowiedzi i podawania terminów, do dziś nie ogłoszono przetargu na zagospodarowanie przystanków komunikacji miejskiej (w tym przede wszystkim w wiaty przystankowe). W tym samym czasie Miasto wydatkowało kilkanaście milionów złotych na zakup i utrzymanie wiat, których wybudowanie deklarowały firmy skupione w IGRZ. Nie widać innego uzasadnienia dla takich działań, poza oczekiwaniem na zakończenie obowiązującego kontraktu na eksploatację części przystanków komunikacji miejskiej w Warszawie, tak aby zaoferować wszystkie wiaty jednemu operatorowi.  Co więcej, z informacji nieoficjalnych wynika, że podjęto już decyzję o zmianie warunków przetargu, idących właśnie w tym kierunku. Na prośbę IGRZ skierowaną do doradcy prawnego Miasta, przygotowującego postępowanie przetargowe, skonsultowania założeń przetargowych, spotkaliśmy się z odmową motywowaną brakiem zgody na takie konsultacje ze strony ZTM. Tak więc, tam gdzie nasza wiedza i doświadczenie mogłoby być pożytecznie wykorzystane, nie jesteśmy w ogóle dopuszczani do głosu.


7. Powracając do samej idei Okrągłego Stołu: Liczyliśmy, że w wyniku jego obrad da się wypracować stretegię ładu reklamowego dla Warszawy. Mieliśmy przekonanie, że na bazie dialogu społecznego, mającego swoje źródła w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, osiągniemy porozumienie wzorowane na rozwiązaniach europejskich - ograniczenie ilości i wielkości nośników reklamowych w przestrzeni publicznej przez redukcję ich liczby i zamianę na mniejsze. Takie porozumienia między firmami reklamowymi zostały zawarte na przykład w Wiedniu, czy Paryżu.
Tak się nie stało. Co więcej, zawieszenie obrad pokazuje, że Miasto już zrealizowało swoje cele i że dialog z branżą reklamową nie jest mu już potrzebny. W wypowiedziach prasowych przedstawicieli Ratusza widać wyraźnie, że celem Miasta jest wprowadzenie do Warszawy operatorów reklamy nieobecnych dziś na rynku.


W tym kontekście musimy uznać prace WOSR jedynie za sprawny wybieg z zakresu PR, nie mający nic wspólnego z rzeczywistą chęcią porozumienia się z branżą reklamową oraz szybkim wprowadzeniem ładu w przestrzeni publicznej.


W imieniu Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej w Polsce


LECH KACZOŃ

PREZES IGRZ



Przystanek Komunikacji Miejskiej w Warszawie  
 
 

Stanowisko IGRZ w sprawie projektu "Przystanek Komunikacji Miejskiej w Warszawie", który został zaprezentowany przez Urząd Miasta
Stołecznego Warszawy 21 stycznia 2010 roku.
 
Stanowisko IGRZ w sprawie projektu PKM
 
                                                                       Warszawa,26.01.2010                                                                                                                                                                                                              igrz/0003/lk/10  




PRZYSTANEK KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ



Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej z zadowoleniem przyjęła „Informację o projekcie Przystanek Komunikacji Miejskiej w Warszawie”, przedstawioną w dniu 21 stycznia 2010 roku. Cieszymy się, że po wielu latach dyskusji, zabiegów i uzgodnień, projekt ten ma wreszcie szansę realizacji.   Przyjmując z satysfakcją fakt powstania założeń dla tego przedsięwzięcia, chcielibyśmy zwrócić uwagę na pewne ich aspekty:   



Uważamy, że dla szybkiej i poprawnej realizacji tego projektu zasadnym byłoby podzielenie przez Zamawiającego (Miasto) opisanego zadania między co najmniej dwóch Koncesjonariuszy. Gwarantowałoby to wykonanie zamówienia w krótkim czasie oraz utrzymało niezbędną konkurencję na rynku. Z zaprezentowanych materiałów nie wynika jednoznacznie, jakie są w tym zakresie zamierzenia Zamawiającego.



Sądzimy, że zapisane w projekcie do obowiązków Koncesjonariusza „sprzątanie platform przystankowych” komplikuje prowadzenie działalności. Miasto korzysta bowiem z usług firm sprzątających, które mogą traktować powierzenie sprzątania platform przystankowych Koncesjonariuszowi jako konkurencyjne dla swojej działalności i prowadzić działania uciążliwe dla Koncesjonariusza. Zapewne można znaleźć inne rozwiązanie tej kwestii.   



Jako istotną sprawę traktujemy „dodatkowe zobowiązania Koncesjonariusza do dyskusji podczas negocjacji”, a konkretnie „dostawę i eksploatację toalet publicznych” oraz „inne świadczenia (w granicach prawa)”. Bez podania konkretów, na przykład oczekiwanej liczby ewentualnych toalet, czy rodzaju oczekiwanych przez Zamawiającego świadczeń dodatkowych („inne”), może dojść do nadużycia postępowania negocjacyjnego.   



Zamówienie ma dotyczyć „wyprodukowania, dostawy i montażu wiat przystankowych oraz innych elementów wyposażenia dla 1580 lokalizacji w ciągu trzech lat”. Zamawiający, zdając sobie sprawę z dotychczasowych wszelakich utrudnień administracyjnych przy uzyskiwaniu zezwoleń, pozwoleń, uzgodnień itd. w zakresie robót budowlanych, winien zagwarantować stosowny tryb uzyskiwania niezbędnych dokumentów przez Koncesjonariusza.   W imieniu Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej w Polsce   



Lech Kaczoń Prezes IGRZ



List otwarty do władz samorządowych Miasta Stołecznego Warszawy    
 
23-06-2010 r.



List otwarty Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej do władz samorządowych Miasta Stołecznego Warszawy



Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej oraz jej członkowie z zadowoleniem przyjęli fakt ogłoszenia przez Miasto Stołeczne Warszawę postępowania w sprawie udzielenia koncesji na budowę i utrzymanie wiat przystankowych na przystankach komunikacji miejskiej.
Branża czekała na tę decyzję blisko dwanaście lat.



Z przykrością stwierdzamy, że Miasto Stołeczne Warszawa, w opublikowanym opisie warunków udzielenia koncesji, nie uwzględniło zasadniczych postulatów branży reklamy zewnętrznej, zgłoszonych w czasie wieloletnich przygotowań do zagospodarowania warszawskich przystanków. Nasze propozycje zostały przez władze samorządowe zignorowane, mimo że opierały się na doświadczeniach krajowych i międzynarodowych. Przyjęte założenia są też sprzeczne z duchem partnerstwa publiczno-prywatnego - wszystkie ryzyka i koszty zostały przez Miasto przerzucone na Koncesjonariusza. Znamy wiele międzynarodowych przypadków, w których już po zawarciu umowy następowała jej renegocjacja, ze stratą dla miasta. Chcemy takiej sytuacji uniknąć.



Przyjęte zasady postępowania koncesyjnego budzą niepokój z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze, zarówno zakres zadań Koncesjonariusza, jak i ostateczne kryteria oceny ofert nie są sprecyzowane. Niejasne są też warunki udziału w postępowaniu koncesyjnym. Rodzi to ryzyko zaburzenia w pełni transparentnego wyboru. Po drugie, ogłoszone warunki realizacji koncesji mogą finalnie skutkować przyjęciem przez Miasto nieoptymalnej oferty.



Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej w poczuciu odpowiedzialności za proces, z takim trudem zainicjowany, nie chce jego przerwania.
Jest jednak zdania, że przed złożeniem wniosków o zawarcie umowy koncesji należy wyjaśnić, doprecyzować lub zmodyfikować część założeń, nawet jeżeli będzie to wymagać dodatkowego czasu. Powinien on być wykorzystany na przeanalizowanie składanych przez zainteresowane podmioty uwag i zapytań oraz, w drodze odpowiedzi Koncesjodawcy, na skorygowanie nietrafionych rozwiązań. Jesteśmy przekonani, że przyczyni się to do istotnego poprawienia jakości procesu negocjacyjnego oraz zapewni Miastu i jego mieszkańcom wybór najkorzystniejszych rozwiązań.



Przyjęliśmy formę listu otwartego ponieważ dotychczasowe próby bezpośredniego dialogu nie dały oczekiwanego rezultatu. Wierzymy, że poddanie sprawy pod osąd szerokiego kręgu opinii społecznej daje szansę na racjonalne i nie budzące niczyich zastrzeżeń przeprowadzenie postępowania koncesyjnego.




Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej w Polsce



Kampania Profrekwencyjna    


Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej przedstawia projekt kampanii pro frekwencyjnej.



Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej w Koalicji Pro frekwencyjnej
We wrześniu 2010, w ramach działań Koalicji Pro frekwencyjnej, której członkiem jest m.in. Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej rozpocznie się I etap kampanii „Masz głos, Masz wybór”. Kampania związana jest z jesiennymi wyborami samorządowymi. Ma uświadomić społeczeństwu, jak ważny jest wybór kandydatów do władz samorządów, które decydują o naszym najbliższym otoczeniu, od których w znacznym stopniu zależy efektywność wydatkowania środków unijnych.
Kampania podzielona jest na dwa etapy.
Pierwszy, wrześniowy, pod hasłem „KANDYDUJ” ma na celu zwrócenie uwagi na powszechne prawo do kandydowania, odblokowanie lokalnych elit - pojawienie się nowych ludzi na listach komitetów partyjnych i lokalnych, a także zachęcenie do zaangażowania się na rzecz swoich społeczności.
II etap kampanii, (w listopadzie br.) pod hasłem „GŁOSUJ – świadomy udział w wyborach” ma za zadanie przede wszystkim pokazać społeczeństwu jak ważne jest - poza samym pójściem na wybory - poznanie problemów lokalnych oraz i kandydatów, na których będziemy głosować.
Kreację kampanii przygotowała Agencja Albert Lamberjacker.
Kampania zostanie przeprowadzona w prasie, radiu, telewizji ogólnopolskiej oraz lokalnej. Wsparciem przekazu będzie Internet, zwłaszcza portale społecznościowe oraz outdoor.
Jednym z elementów II etapu kampanii będzie ekspozycja na billboardach plakatu „Głosuj / Losuj” autorstwa Adama Ignaciuka, zdobywcy I miejsca w konkursie 5. Festiwalu Plakatu BARBAKAN 2010, organizowanego przez Izbę Gospodarczą Reklamy Zewnętrznej.



Dodatkowe informację na temat akcji na
www.maszglos.pl






Stanowisko Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej w sprawie zapisów Ustawy o zmianie niektórych ustaw
w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu.



Członkowie IGRZ z zainteresowaniem przyjęli inicjatywę Prezydenta RP, której efektem jest projekt zmian ustawowych służących wzmocnieniu narzędzi ochrony krajobrazu. Wielokrotnie podkreślaliśmy, zarówno podczas bezpośrednich spotkań, jak i pisemnych oświadczeń kierowanych do władz rządowych i samorządowych potrzebę uporządkowania przestrzeni publicznej, której nieodłącznym elementem jest reklama.



Prezydencka inicjatywa wprowadza modyfikacje w szeregu aktach prawnych. Kluczowymi czynnikami skutecznego i efektywnego wdrożenia przyjętych rozwiązań będzie ich zgodność z porządkiem konstytucyjnym,  wzajemna koherentność i działanie wpisujące się w logikę procesów gospodarczych.
Chcielibyśmy, aby doświadczenie zawarte w rekomendowanych przez nas uzupełnieniach i zmianach do projektu przyczyniło się do powstania wysokiej jakości narzędzi prawnych. Dlatego postulujemy, aby proces porządkowania reklamy był prowadzony w czterech, wzajemnie uzupełniających się obszarach, które opisujemy poniżej.



1.    Wprowadzane zmiany muszą tworzyć skoordynowany pod względem czasowym system działań, oparty na wnikliwej
analizie stanu istniejącego, w następującej sekwencji :
a.    przeprowadzenie audytów krajobrazowych,
b.    przyjęcie uchwał dotyczących urbanistycznych  zasad ochrony krajobrazu,
c.    przyjęcie zasad lokalizowania i warunków technicznych dla reklam,
d.    wydanie zasad sytuowania reklam w pasie drogowym,
e.    przyjęcie uchwał dotyczących opłat za wykorzystywanie przestrzeni publicznej do celów reklamowych.



2.    System prawny musi być koherentny. Kluczowe dla niego jest usystematyzowanie we wszystkich aktach prawnych terminu „reklama” oraz innych pojęć z nią związanych, optymalnie poprzez zdefiniowanie ich w jednej z ustaw i traktowanie jako wiążących przy stosowaniu w pozostałych regulacjach. Szczególnie starannie należy zadbać o konstytucyjną zgodność wprowadzanych przepisów.



3.    Porządku reklamowego nie można rozpatrywać w oderwaniu od ładu przestrzennego. Dlatego zasady stanowienia i powiązania pomiędzy aktami prawa miejscowego dotyczącymi reklamy, w tym w zakresie jej opodatkowania, muszą być wzajemnie spójne. Konieczne jest też ustanowienie przepisów przejściowych, gwarantujących respektowanie praw nabytych, ochronę inwestycji oraz tryb ewentualnej wymiany urządzeń reklamowych.



4.    Pas drogowy jest obszarem o szczególnym znaczeniu dla przestrzeni publicznej. Jego wykorzystanie dla celów reklamowych zarówno na bazie umów cywilno-prawnych, jak i decyzji administracyjnych powinno opierać się na jasnych zasadach ustanowionych przez zarządcę drogi.
Sprawą fundamentalną jest właściwe rozłożenie procesu w czasie. Zmiany o trwałym charakterze i pozytywnym kierunku, należy zacząć od przeprowadzenia audytów krajobrazowych. Powinny one także objąć inwentaryzację reklam i potencjalnych terenów pod reklamę na danym obszarze. Dopiero na tej podstawie mogą zostać uchwalone urbanistyczne zasady ochrony krajobrazu a w ich konsekwencji zasady lokalizowania i warunki techniczne dla reklam w poszczególnych gminach. Po ustanowieniu zasad gminnych, ostatnim krokiem może być uchwalenie opłat od reklam. Taki tryb procedowania pozwoli wszystkim stronom procesu (samorządom, właścicielom nieruchomości, firmom reklamowym i innym podmiotom wykorzystującym konstrukcje reklamowe do promocji własnej działalności gospodarczej) na właściwe przygotowanie się do zmian i wprowadzenie ich w sposób gwarantujący spójność koncepcji.



Projektowane przepisy muszą też dobrze wpisywać się w istniejący system prawny, a w wielu miejscach poprawiać go. Dotyczy to w szczególności zależności planowania przestrzennego i prawa budowlanego. Pamiętamy niedawną sytuację, kiedy to nieprzemyślana nowelizacja prawa budowlanego ugrzęzła na wiele lat (!) w Trybunale Konstytucyjnym, co praktycznie zablokowało możliwości jakiejkolwiek zmiany w procesie legislacyjnym, skazując inwestorów na wieloletnią niepewność. Przede wszystkim postulujemy definicyjne ujednolicenie pojęć związanych z reklamą we wszystkich projektowanych aktach prawnych. Trzeba jasno rozróżnić pojęcia reklamy, nośnika reklamy i urządzenia reklamowego. Celowym wydaje się nam wprowadzenie do katalogu definicji Prawa budowlanego odrębnej kategorii: tablice i urządzenia reklamowe, co pozwoli uniknąć kłopotliwego rozstrzygania zagadnienia trwałego związania z gruntem. Przy dzisiejszych zapisach możliwa jest interpretacja, że każdy obiekt, który nie poddaje się parciu wiatru jest z gruntem trwale związany, co stoi w jaskrawej sprzeczności z przepisami kodeksu cywilnego. Natomiast pojęcie reklamy, czy też nośnika reklamowego powinny być kontrolowane w reżymie prawnym innych, niż prawo budowlane, ustaw. Jest to tym istotniejsze, że w dzisiejszej rzeczywistości ogromna liczba reklam jest eksponowana bez urządzeń  reklamowych, gdzie nośnikiem reklamy jest folia naklejona na szyby okienne, czy winylowe banery instalowane praktycznie wszędzie. Ma to ścisły związek z propozycjami wprowadzenia podatku od reklam i jego egzekucji. Stoimy na stanowisku, że podatek taki musi być ostatnim krokiem we wprowadzaniu reklamowego ładu, a sama reklama nie może być opodatkowywana wielokrotnie. Ewentualne zwolnienia z opłat nie mogą mieć charakteru podmiotowego. Musi istnieć katalog zasad, według których opłaty są ustalane. Należy także unikać wprowadzania do ustaw pojęć nieostrych, jak na przykład „oszczpecanie”, umożliwiających zbyt szeroką interpretację.



Drugim obszarem, gdzie spójność jest rzeczą kluczową, jest obszar prawa miejscowego. W naszej ocenie projektowane przepisy nie zapewniają takiej spójności. Dotyczy to w szczególności zależności pomiędzy istniejącymi miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, a projektowanymi urbanistycznymi zasadami ochrony krajobrazu oraz zasadami i warunkami ekspozycji reklam. Stoimy na stanowisku, że reklama nie jest trwałym elementem krajobrazu w znaczeniu planowania przestrzennego. Postulujemy, by stanowione przez gminy zasady i warunki sytuowania tablic i urządzeń reklamowych miały charakter „szczególnego”, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Uchwalając je, gmina powinna dokonać przeglądu zapisów we wszystkich planach miejscowych i dostosować do nowo przyjętych regulacji.
Kluczowe też będzie zapewnienie respektowania praw nabytych inwestorów, którzy wybudowali swoje nośniki zgodnie z dotychczas obowiązującym stanem prawnym. Podkreślamy konieczność dogłębnej analizy zgodności z konstytucją wprowadzanych rozwiązań oraz zagwarantowanie środków odszkodowawczych.



Projektowane zmiany umożliwią zawieranie umów cywilno-prawnych na umieszczanie reklamy w pasie drogi. W naszej ocenie należy również pozostawić możliwość lokalizowania reklam w drodze decyzji administracyjnych, jako że umieszczanie reklam, chociażby przez gminy, na krótki czas, czy dla pojedynczych reklam w trybie cywilno-prawnym jest nieuzasadnione. Tym samym to zarządca drogi będzie miał prawo wyboru optymalnego sposobu udzielenia zgody na umieszczenie reklamy w pasie drogowym.  Istotne jest też wprowadzenie ustawowej możliwości stanowienia przez zarządcę drogi zasad umieszczania reklamy w pasie drogowym z jednoczesnym zlikwidowaniem, zawartego w ustawie
o drogach publicznych pojęcia „szczególnie uzasadnionego przypadku”, jako podstawy do wydania decyzji lokalizacyjnej dla reklamy. Jest ono nieostre, pozostawia urzędowi pełną uznaniowość i stwarza możliwość do nadużyć i odmiennych interpretacji.



Dla zapewnienia zachowania zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego każda reklama, także ta zbudowana na podstawie umowy cywilno-prawnej powinna podlegać jednolitej procedurze lokalizacyjnej, w zakresie jej wpływu na bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że przedstawiony projekt jest rozpoczęciem dyskusji o ostatecznym kształcie zmian. IGRZ, jako podmiot samorządu gospodarczego, chce mieć możliwość aktywnego udziału w ostatecznym kształcie proponowanych zmian.
Powyżej zarysowaliśmy najistotniejsze zagadnienia. Jednak ich legislacyjne przygotowanie wymaga znacznie więcej czasu, niż zaproponowany przez Kancelarię Prezydenta. Dotyczy to w szczególności zgodności konstytucyjnej i spójności zaproponowanych zmian. Dlatego też nie jesteśmy w stanie odpowiedzialnie przedstawić w tak krótkim terminie kompleksowych zapisów prawnych. W załączniku do niniejszego pisma odnosimy się szczegółowo do wybranych zagadnień prawnych. Deklarujemy jednak dalszą współpracę nad projektem.



Jednocześnie zwracamy uwagę, że wprowadzenie zmian bez uwzględniania słusznych i konstruktywnych postulatów organizacji przedsiębiorców oraz zapewnienia odpowiedniego vacatio legis może doprowadzić do zwiększenia chaosu w przestrzeni publicznej i niepotrzebnego wzrostu liczby sporów prawnych. Już na obecnym etapie prac w mediach są opinie, które mówią, że ustawa nie uporządkuje przestrzeni publicznej, ponieważ istnieć mogą różne wersje prawa miejscowego dla tego samego obszaru, sporządzone przez gminę i sejmik. Dalej, że niespójne regulacje w poszczególnych nowelizowanych ustawach wprowadzą chaos w interpretacji przepisów, zwłaszcza przy braku stosownych rozporządzeń, które wydawane są w długim czasie. I wreszcie, że można spodziewać się masowego „rozwoju” dzikich reklam stawianych przez nieuczciwe firmy na terenach Skarbu Państwa i pasa drogi przy braku stosownych kontroli w tak zwanym okresie przejściowym. Nasza branża chce tego uniknąć i prosi o dalsze prace nad przygotowaniem jednoznacznie zrozumiałych i egzekwowalnych przepisów.


pobierz projekt